Program filmowy

Loveable / Elskling
2024, 100 min.
pokaz przedpremierowy
Nagrody i selekcje: MFF w Karlowych Warach 2024 – 5 nagród, w tym Specjalna Nagroda Jury, nagroda dla najlepszej aktorki, MFF w Reykjaviku 2024 – nagroda dla najlepszej aktorki; łącznie film zdobył 10 nagród i 13 nominacji na całym świecie
Reżyseria: Lilja Ingolfsdottir
Obsada: Oddgeir Thune, Helga Guren, Kyrre Haugen Sydness
Kraj: Norwegia
[POKAZ STACJONARNY]
Nowy film producenta „Najgorszego człowieka na świecie”, melodramat, który przewrotnie przypomina, że najważniejsza z miłości to ta, którą obdarzamy siebie.
„Być kochaną” wychodzi od scen z życia małżeńskiego, jego sercem pozostaje Maria, która po porażce pierwszego związku ma odwagę dać sobie drugą szansę. Wystarczy jedno spojrzenie i czuje się, jakby znała Sigmunda całe życie, a namiętny romans gładko przeradza się w poważną relację. Debiut Lilji Ingolfsdottir zaczyna się tam, gdzie kończy się większość love stories. Zostajemy więc z Marią i Sigmundem w patchworkowej rodzinie, w której niespełnione ambicje, niewyrażone uczucia i sprzeczne potrzeby kumulują się w emocjonalną bombę, i ta pewnego wieczoru wybucha. Empatyczny, ale stawiający na szczerość, pełen gniewu i łez, a jednak terapeutyczny film Norweżki pozwala uwierzyć w kolejną szansę. Być kochaną widzi bowiem w kryzysie początek pięknej, nowej relacji: ze sobą.
W mediach:
«Ten film zaczyna się jak komedia romantyczna, ale zmienia się w głęboką psychologiczną, wstrząsającą podróż do wnętrza siebie. To nie jest hollywoodzka produkcja, która psychologicznie spłyca opowieść, by ją uatrakcyjnić. Przeciwnie – z minuty na minutę norweska reżyserka Lilja Ingolfsdottir wszystko komplikuje, niuansuje. Jest jak w życiu – nic nie jest proste. Klucz do zrozumienia siebie jest ukryty pod wieloma warstwami, których odsłanianie jest bolesne.»
— Paulina Reiter, Wysokie Obcasy, czytaj całość tutaj
«Na pierwszy rzut oka „Być kochaną” może wydawać się zwyczajnym dramatem romantycznym, ale to coś o wiele więcej. Kryzys w związku jest narzędziem drobiazgowej analizy prób i udręk, z którymi mierzymy się wszyscy, próbując nadać sens naszemu życiu i relacjom z innymi ludźmi zamieszkującymi nasz świat. Film analizuje, jak i dlaczego tak trudno jest zrozumieć własne działania i uczucia, a także jak jeszcze trudniej polubić – a nawet pokochać – siebie.»
— P. Stuart Robinson, Montages, czytaj całość tutaj
Lilja Ingolfsdottir
Norweska reżyserka i scenarzystka. Absolwentka London Filmschool oraz FAMU – znanej na całym świecie czeskiej szkoły filmowej w Pradze. Swoją karierę zaczęła od kręcenia krótkich metraży – „Oblivion”, „Hong Kong” czy „Show Me Your Original Face Before Your Mother and Father Were Born”. Jej pełnometrażowy debiut miał światową premierę w Karlowych Warach w 2024 roku, gdzie zdobył kilka nagród.
Tagi: melodramt, miłość do samego siebie, kino intymne










