Program filmowy

Reflection in a Dead Diamond / Reflet dans un diamant mort
2025, 87 min
pokaz przedpremierowy
przed filmem INTRO Miłosza Stelmacha
Nagrody i selekcje: Berlinale 2025 – udział w Konkursie Głównym
Reżyseria: Hélène Cattet, Bruno Forzani
Obsada: Fabio Testi, Yannick Renier, Koen De Bouw, Maria de Medeiros, Thi Mai Nguyen, Céline Camara, Kézia Quental, Sylvia Camarda
Kraj: Belgia, Luksemburg, Włochy, Francja
[POKAZ STACJONARNY]
W „Błysku diamentu śmierci” agent 007 spotyka femme fatale odzianą w lateks niczym pulpowy Diabolik.
Emerytowany szpieg spędza jesień życia w luksusowym hotelu na Lazurowym Wybrzeżu. Zniknięcie atrakcyjnej sąsiadki uruchamia w nim wspomnienia z czasów, gdy jego codziennością były szybkie samochody, piękne kobiety i rozwiązywanie międzynarodowych spisków.
Film Hélène Cattet i Bruna Forzaniego to hołd dla klasyki szpiegowskiego kina, jakiego już nie ma. Najlepszy film o Jamesie Bondzie bez Bonda.
W mediach:
«W pułapce własnej tożsamości. Przepięknie i wspaniale zmątowanie o tym czemu Sean Connery był lepszym Bondem niż Pierce Brosnan (a w tle Diabolik)»
— Marcin Prymas, recenzja kapsułkowa na portalu Filmweb
«Imponująca zabawa stylem retro: pulpowymi komiksami, bondowskimi filmami i groszowymi powieściami szpiegowskimi. Błyszczy i mami jak najcenniejsze diamenty.»
— Michał Piepiórka, recenzja kapsułkowa na portalu Filmweb
«Głównie dla wiernych fanów Forzaniego i Cattet, klasyki giallo i tanich powieści kryminalnych. Styl ponad wszystko.»
— Wojciech Tutaj, recenzja kapsułkowa na portalu Filmweb
«Ciężko przy tym filmie opisać fabułę. Jest to jeden z tytułów, które trzeba przeżyć samemu — to prawdziwe immersyjne doświadczenie dla każdego kinomana. Jest to też tytuł, który zaspokoi zapewne wszystkich miłośników kina, nie zważając na ich preferencje. Odnajdą się tu bardziej wybredni widzowie, którzy będą liczyć na nutkę postmodernizmu. Będzie to też film dla ludzi, którzy oczekują prawdziwej, wizualnej uczty i pochłaniającego klimatu, porównywalnego z intensywnym rave’em i estetyzmem w najczystszej postaci. Dla innych będzie to wciągający sen na jawie, lecz dla większości będzie to film, który ma wszystko, o czym marzyli. Nawet jeśli nie zdawali sobie jeszcze z tego sprawy.»
— Paweł Krajewski, Immersja, czytaj całość tutaj
Tagi: kino gatunkowe, thriller, kino szpiegowskie, lata 60.









