PANELE DYSKUSYJNE

PANELE DYSKUSYJNE

Kinomani to kupią. O strategiach marketingowych filmów (CZWARTEK)

9 października 2014 r., czwartek, godz. 18:00

Prowadzący: Michał Pabiś-Orzeszyna

Goście: Kuba Mikurda, Paulina Młynarska, Ewa Golenia

Jakie zadanie mają dystrybutorzy? To oni wprowadzają filmy do kin i to od nich w zależy, które tytuły będą miały premierę w naszym kraju. Czy jednak na tym kończy się ich rola? Festiwal Kamera Akcja zainauguruje w czwartek panel dyskusyjny „Kinomani to kupią. O strategiach marketingowych filmów”, który rozpocznie się o godz. 18:00 w Kinie 3D Wytwórnia. Goście porozmawiają o wpływie czynników ekonomicznych i dystrybucyjnych na kino współczesne.

Dowiemy się, kto decyduje o ostatecznym kształcie plakatu, zwiastuna, strategii marketingowej. Dyskusja dotyczyć będzie rynku filmowego i tego, jak niecodzienne artystyczne arcydzieła w zaskakujący sposób odnajdują swoją niszę i widzów, którzy je doceniają. Jak wygląda proces wprowadzania filmu na rynek
oraz mechanizmy finansowania i czy mają wpływ na recenzje? Będzie okazja do tego, aby zapytać, jak wywołać u widzów chęć pójścia do kina, a krytyków skłonić do dyskusji. Gromkie baty spadają często na dystrybutorów za tłumaczenia tytułów filmów, być może jednak prowokacje te są celowe? Jak specjaliści od promocji łamią utarte schematy i na jaki film najchętniej zapraszają widzów? Czy krytycy filmowi są narzędziami w rękach działów promocji? Czy istnieje współpraca między piszącymi o filmach blogerami a dystrybutorami? Podczas panelu goście porozmawiają na temat roli i znaczenia dystrybucji. Wśród gości m.in. Paulina Młynarska z i.Film, agencji specjalizującej się w szeroko rozumianym marketingu filmowym, Kuba Mikurda, krytyk filmowy i prezes Stowarzyszenia Film 1,2 oraz Ewa Golenia, prowadząca działy dystrybucji kinowej firm Film Point Group i Alter Ego Pictures.

Magiczny VHS. O rynku filmowym minionej epoki (PIĄTEK)

10 października 2014 r., piątek, godz. 16:00

Prowadzący: Michał Pabiś-Orzeszyna

Goście: Krystian Kujda, Grzegorz Fortuna, Piotr Sitarski, Jacek Samojłowicz

Lata 80. i 90. w Polsce to okres transformacji ustrojowej, która zapoczątkowała czasy świetności magnetowidów VHS. To one dały możliwość stałej konfrontacji z X muzą. Wideo zaproponowało nową jakość obcowania z filmem – możliwość przewijania, cofania, organizowania prywatnych seansów i dostęp do filmów, które nie były pokazywane w kinach. Na każdym osiedlu powstawały wypożyczalnie. Z kaset wideo korzystali nie tylko prywatni użytkownicy. Nawet spotkania DKF-ów szybko przeniesiono przed ekran niewielkiego telewizora. Kino trafiło pod strzechy. Wideo było społecznym marzeniem. Podczas gdy nie można było prawie nic, pod sklepami oferującymi sprzęt elektroniczny ustawiały się gigantyczne kolejki. Magii VHS ulegli także wydawcy prasy. W kioskach można było przebierać wśród magazynów filmowych – „Miraż”, „Video Club”, „Cinema Press Video” – to tylko niektóre z nich.

Na VHS-ach bardzo łatwo było zrobić biznes – zostać dystrybutorem lub założyć własną wypożyczalnię. Każdy dystrybutor walczył o prawdziwie amerykańskie kino. Mniejsi przedsiębiorcy, którzy dopiero co wkroczyli na rynek, nieco po omacku szukali okazji do zakupu praw do dystrybucji „u znajomych wujka z Ameryki”. Często w ciemno inwestowali swoje pieniądze – nie wiedząc nawet czy film, który zakupili to sensacja czy może pornografia. Żywiołowy rozwój rynku musiał wiązać się z rozwojem piractwa. W szczytowym okresie na rynku dystrybucji funkcjonowało ponad 200 firm – w tym ponad połowa działających nielegalnie. Dystrybutorami stawali się również sami właściciele wypożyczalni. Był to okres, kiedy sprzedawało się wszystko. Widzowie chłonęli z ekranu telewizora świat Zachodu, który stał się im bliski jak nigdy dotąd. Wywróceniu do góry nogami uległy gusta – zaczęto cenić to, co nieudolne i kiczowate.

Na czym polegała magia kasety wideo i dlaczego Polacy tak chętnie kupowali magnetowidy? Co pozostało po ówczesnym rynku dystrybucji? Czy poziom estetyki filmowej obniżył się poprzez ekspansję wideo? Czy epokę VHS można uznać za istotną w kształtowaniu się pierwszych w naszym kraju modeli marketingu i promocji filmu? Czy epoka VHS miała wpływ na formowanie się współczesnych preferencji odbiorców kultury? Na czym polega dzisiejsza retromania? O tym i nie tylko w piątek 10 października o godzinie 16:00 podczas panelu dyskusyjnego „Magia VHS. O rynku filmowym minionej epoki” porozmawiają Krystian Kujda z kolektywu VHS Hell specjalizujący się w grzebaniu w przeszłości „VHS-owej” firm, Piotr Sitarski oraz Grzegorz Fortuna badacze tego okresu kina, a także Jacek Samojłowicz, dystrybutor i producent filmowy.

Krytyk w markecie. Jak wygląda kupowanie filmów? (SOBOTA)

11 października 2014 r., sobota, godz. 16:00

Prowadzący: Michał Pabiś-Orzeszyna

Goście: Joanna Łapińska, Joanna Tereszczuk, Kuba Armata, Anna Bielak

W trakcie największych międzynarodowych festiwali filmowych odbywają się równie istotne targi filmowe, tzw. market, podczas którego odbywa się wielka biznesowa gra i walka o najciekawsze tytuły. Do Cannes wiele osób z branży jeździ nie po to, by oglądać filmy w towarzystwie gwiazd czerwonego dywanu, ale po to, aby rozeznać się na rynku filmów europejskich. W poszukiwaniu ciekawych tytułów wielu kieruje się na market, aby z dala od dużej promocji, wielkich nazwisk i rozbuchanej kampanii marketingowej wyszukać perełki filmowe.

Często okazuje się, że filmy, które nie są w Konkursie Głównym to arcydzieła. Każdy festiwal to polityka, specyfika danej imprezy – trzeba więc szperać jak w wielkim markecie. Kino to handel. W tej bitwie uczestniczą producenci, agenci sprzedaży, dystrybutorzy, dyrektorzy festiwali filmowych. To tam rozstrzyga się, co dane będzie widzowi zobaczyć na ekranach polskich kin. W jaki sposób filmy są wybierane? Czy krytycy filmowi doradzają, na jakie tytuły powinno się zwrócić uwagę? Czy istnieje współpraca między kupującymi a dziennikarzami? Jakie znaczenie mają relacje, recenzje i wywiady krytyków?

Tego dowiemy się już w sobotę (11 października) o godzinie 16:00 podczas panelu „Krytyk w markecie. Jak wygląda kupowanie filmów?”. Od bywalców światowych imprez i krytyków filmowych, Ani Bielak i Kuby Armaty, dowiemy się, czym jest licencja, pakietowość, ton międzynarodowy oraz kim jest agent sprzedaży. Joanna Łapińska, dyrektor programowa T-Mobile MFF Nowe Horyzonty oraz Joanna Tereszczuk z firmy dystrybucyjnej Spectator, z pewnością opowiedzą anegdoty na temat walki o największe tytuły i zdradzą nam, czemu na nasze ekrany czasami nie trafiają najciekawsze filmy.

Krytyk w produkcji. Zróbmy wspólnie dobry film (NIEDZIELA)

12 października 2014 r., niedziela, godz. 16:00

Prowadzący: Michał Pabiś-Orzeszyna

Goście: Marcin Adamczak, Łukasz Dzięcioł, Piotr Trzaskalski, Magdalena Sendecka

Wszyscy pamiętamy film „Superprodukcja” Juliusza Machulskiego o krytyku filmowym zmuszonym do napisania scenariusza filmowego. Stereotypowy obraz czy cała prawda? Co sądzą producenci o krytykach, a co krytycy o producentach? Podczas niedzielnego (12 października, godz. 16:00) panelu „Krytyk w produkcji. Zróbmy wspólnie dobry film” goście omówią zagadnienie tzw. kultury produkcji i jej znaczenia dla współczesnego filmu. Zajmą się refleksją dotyczącą mikroświata produkcji filmowej i realiów samego procesu produkcyjnego.

Łukasz Dzięcioł i Piotr Trzaskalski – obaj po filmoznawstwie na Uniwersytecie Łódzkim wspólnie z krytykami filmowymi – Magdą Sendecką i Marcinem Adamczakiem, porozmawiają o odwiecznym sporze praktyków i teoretyków. Czy można pisać o montażu nie będąc montażystą, a o muzyce bez znajomości podstaw kompozycji? Ile wie, a ile powinien wiedzieć krytyk filmowy? Jak daleko sięga granica możliwości poznania sfery praktycznej i tego jak tworzony był film? Czy wiedza z planu zdjęciowego jest potrzebna
w interpretacji? O czym według twórców powinni pisać krytycy, a o czym według krytyków zapominają twórcy? Czego obu stronom brakuje we wzajemnych relacjach? Przedyskutowane zostaną również możliwości współpracy między praktykami a teoretykami. Czy może to zaowocować ożywieniem rynku filmowego, urozmaicić go (opinie eksperckie przy dotacjach PISF-u wydają często krytycy)?

Łukasz Dzięcioł z pewnością obali kilka stereotypów dotyczących produkcji filmowej w Polsce. Zdradzi widzom, jaką rolę odgrywa producent, a jaką reżyser i kto gra pierwsze skrzypce w procesie tworzenia filmu. Piotr Trzaskalski powie, kto według niego kieruje procesem powstawania filmu. Przecież teoretycy oprócz konsultacji, opiniowania filmów, tworzą dzieło już po jego skończeniu, w interpretacjach i analizach – czy to jest także element produkcji? Nad tymi zagadnieniami będą debatować zaproszeni goście.